IKEA dla dzieci

stycznia 12, 2015




Sobotę spędziliśmy na zakupach, zahaczyliśmy między innymi o Ikeę, nie mogłam się powstrzymać, pomimo tego, że nie miałam nic konkretnego do zakupu ;). Kiedyś uwielbiałam najbardziej dział z akcesoriami do kuchni, teraz zawsze zahaczam o dział dziecięcy. Gdyż można tam dostać wiele przydatnych akcesoriów i zabawek w bardzo atrakcyjnych cenach. Postanowiłam pokazać Wam nasze ulubione rzeczy z Ikei.

 

Przewijak Ikea Sundvik wraz z akcesoriami

 

1) Przewijak Sundvik 199 zł.

Niestety już wycofany, nam się udało kupić jeden z ostatnich w Polsce, kolega przywiózł nam z łódzkiej Ikei. Bardzo fajny, spełnił swoją rolę super, teraz już nie przewijak na nim Frania, ale trzymam na nim jego kosmetyki oraz pieluszki.

2) Podkład do pielęgnacji i pokrycie Skötsam 29,99 zł i 19,99 zł.

Szkoda, że nie było go wcześniej, sama posiadam wcześniejszy podkład wraz z pokryciem, który niestety był mniejszy niż przewijak i bardzo krótko nam posłużył. Przy następnym maluszku na pewno zakupię ten.

3) Zestaw koszyków Önsklig 24,99 zł.

Podobnie jak w przypadku podkładu też mamy wcześniejszy zestaw, troszkę lepszy, można go zawiesić na każdym przewijaku, nie tylko tym z Ikei, ponieważ ma regulowane haczyki.




Tekstylia Ikea dla małych dzieci

 

4)Kocyk polarowy Sagodjur 19,99 zł.

Uwielbia kocyki, takiego mamy 2 szt, jeden w domu drugi w żłobku.

5) Ręcznik dziecięcy z kapturem Badet 29,99 zł.

Bardzo przydatny, spory ręczniczek, cały czas jest w użyciu. Wszystkie, które zakupiłam jeszcze przed narodzeniem Frania, zostały już spakowane i schowane, ponieważ były już zwyczajnie za małe.

6) Muślinowe pieluszki Vandring  2 szt. 12,99 zł.

Pieluszki uwielbiam chyba jeszcze bardziej niż kocyki, te służyły nam w lato jako kocyki. Teraz zabieram ze sobą jeden jak gdzieś wychodzę, żeby mieć się czym okryć podczas karmienia Frania piersią.

7) Kocyk Brumbjörn 29,99 zł.

Zobaczyłam i od razu wiedziałam, że muszę go mieć ;).

 

Naczynia Ikea dla dzieci

 

8) Miseczki Smaska 3 szt. 9,99 zł.

Miseczki kupił moja mama, żeby Franio miał w czym jeść, jak ją odwiedzamy. Ponieważ bardzo mi się spodobały to kupiłam Franiowi zestaw do domu.

9) Talerzyki Smaska 3 szt. 9,99 zł.

Kupiła Franiowi, żeby miał do kupletu z miseczkami.

10) Łyżeczki Börja 2 szt. 3,99 zł.

Zakupiłam jako jedne z wielu poszukując, tych które najbardziej spodobają się Franiowi. Planuję zakupić jeszcze jeden zestaw.




Krzesełko do karmienia Ikea wraz z akcesoriami 


11) Krzesło z tacką Antilop 59 zł.

Jedno z najbardziej popularnych krzesełek do karmienia na rynku, Franio ma takie 2 po jednym u każdej z babci.

12) Poduszka i podszewka Pyttig 19,99zł.

Niezbędny dodatek dla maluszka do krzesełka Antilop. Franio na początku „tonął” w krzesełku, dzięki poduszce siedzi mu się dużo wygodniej.

Zobacz zabawki Ikea dla dzieci w moim wpisie "Zabawka dla roczniaka"



You Might Also Like

17 komentarze

  1. Też uwielbiam, tylko już dla starszych dzieciaczków.

    OdpowiedzUsuń
  2. W Ikei to mówiąc trywialnie jestem zakochana :D. Kocham ich praktyczne i pomysłowe gadżety, bo za każdym razem znajdę coś co ułatwi mi życie:D
    My mamy akurat wanienke z Ikei, poczatkowo była rewelacyjna, później już trochę "przymalawa", ale i teraz się przydaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze wychodzę z Ikei z pełną torbą różnych gadżetów, czasem specjalnie ją omijam, bo wiem, że jak wejdę to coś kupię ;D.

      Usuń
  3. Lubię zaglądać do Ikei, ale ze względu na dodatki. Uwielbiam ich pościel- zarówno wkład jak i poszwy, doniczki i inne cudne dekoracje. Co do mebli, jestem córką meblarza, więc mam niepochlebne zdanie o ich produktach (tak na prawdę są mega drogie i jakościowo nienajlepsze, jeśli chodzi o kuchnie itp, nie mówię o tych fajnych stoliczkach za dwie dychy;P), ale cała reszta- cud miód :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuchnie i mnie nie powalają, ale niektóre ich mebelki lubię, szczególnie za cenę no i jednak patrząc na inne duże firmy robiące meble to Ikea jest bezkonkurencyjna. Choć oczywiście nie ma co porównywać z robionymi na zamówienie meblami.

      Usuń
  4. Nie mam nic z tych akcesoriów, choć chciałam mieć krzesełko do karmienia z Ikea ale szwagierka mnie ubiegła i kupiła Młodemu inne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wręcz produkty Ikei, szkoda tylko, że do najbliższej mam ponad 200 km, więc bardzo rzadko mam okazję robić tam zakupy.
    Nie mam tych pieluszek muślinowych, zdecydowanie skuszę się na nie przy najbliższych zakupach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pieluszko polecam są naprawdę fajne i są w super cenie, chociaż niestety niezbyt duże, więc w tym roku już nam raczej za kocyk nie posłużą.

      Usuń
  6. Tez nic nie mam, ani nie miałam z tych rzeczy, ale ja do Ikei mam kawał drogi :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mamy Ikeę po drodze do dziadków niecałe 15 km od domu, jak będziesz miała kiedyś okazję to polecam zajrzeć ;D. Ake specjalnie po kilka gadżetów raczej nie opłaca się jechać.

      Usuń
  7. Ja do Ikei mam daleko, ale czasami tam wpadam. Szybko "onskakuje", bo moj maz nie lubi zakupow w tym sklepie, kto by lubil skoro musi tam zostawic pol wyplaty ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż też nie przepada za Ikeą z tych samych powodów ;D

      Usuń
  8. O widzisz ja w sobotę też byłam w ikei tej łódzkiej, łyżeczki też znalazły się w naszym koszu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O tak ja również kiedyś większość czasu spędzałam w dziale kuchennym, a teraz prym wiedzie dział dziecięcy:) Uwielbiam ich proste ale genialne rozwiązania:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię akcesoria z Ikei i mają przystępne ceny. Fajne mają również dodatki i ozdoby do pokoju dziecka. Te wszystkie koszyki, pudełka...

    OdpowiedzUsuń
  11. Bez krzesełka Antilop nie wyobrażam już sobie życia z maluchem. Na jego rzecz zrezygnowaliśmy z dużego krzesłka do karmienia. Antilop zajmuje mało miejsca, jest bardzo tani w porównaniu z tymi wielkimi, plastikowymi, a co najważniejsze super łatwy w czyszczeniu, nie ma żadnych wrednych zakamarków, nic się nie odbarwia. :)

    Do zestawienia dodałabym Ikeowską wanienkę, niewielką, zgrabną, z podgumowanym spodem. Zuzka dopiero niedawno dała się przekonać do kąpieli w głębokim brodziku, ponad rok służyła nam więc ta mała wanienka, najpierw myliśmy Zuzię na leżąco, a jak przestała się mieścić to akurat nauczyła się siedzieć, więc problem mieliśmy z głowy :)

    Aaaa i fartuszki-śliniaczki, obowiązkowo! A do zasypiania sówka-pacynka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow świetne inspiracje. Krzesełko Antilop faktycznie fajna sprawa, jakoś wcześniej przyznam szczerze, że Ikei nie brałam pod uwagę a tu zaskok, tyle fajnych i ciekawych rzeczy:) Swoją pościel kupiłam od polskiego producenta w sklepie Trilli Też jest trochę w skandynawskim stylu jak styl Ikei. CO kto woli. Krzesełko na pewno zakupię jak Zosia zacznie siadać;) Pozdrawiam - Elwira

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Instagram Images

Zgodnie z ustawą z dnie 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, korzystanie ze zdjęć oraz treści zamieszczonych na tym blogu bez wiedzy autora jest zabronione.