Lepszy poród? Czy to możliwe?

stycznia 14, 2015



 „Lepszy poród” to oddolna inicjatywa kobiet na rzecz lepszej opieki okołoporodowej. Mamy dobre prawo okołoporodowe – czas, by zaczęło być respektowane we wszystkich placówkach medycznych!

W ramach akcji kobiety opisują na kartkach swój poród, a później fotografują się z nimi. Nie chodzi tylko oto, żeby opisywać traumatyczne przeżycia z porodówki, ale także dzielić się pozytywnymi doświadczeniami. Dlatego bardzo spodobała mi się ta akcja, ponieważ nei skupia się tylko na tym co złe. Nie jest też, jak się niektórym wydaje, skierowana przeciwko lekarzom czy położnym. Chodzi o oto, żeby coś się zmieniło, żeby prawa każdej kobiety w czasie ciąży i porodu były uszanowane, a personel medyczny był wrażliwy na potrzeby matek. Aby nikogo nie obrażać i akcja nie była rodzaje nagonki na kogokolwiek, nie podawane są dane lekarzy, personelu medycznego czy też adres szpitala.

Pięknie ujęły to autorki całej akcji:
Chcemy w ten sposób powiedzieć, że choć kobiety w czasie narodzin ich dzieci są bezbronne i łatwo jest to wykorzystać, nie oznacza to, że nie znamy swoich praw. Fakt, że nie jesteśmy w stanie o nie walczyć w czasie porodu nie oznacza, że można nas nadużywać.

Dla kogo ta akcji?

Dla przyszłych mama, aby poznały swoje prawa, wiedziały czego mogą żądać w trakcie porodu, ale także podczas opieki okołoporodowej. 

Dla kobiet, które już rodziły, aby dzieląc się swoimi, czasem traumatycznymi doświadczeniami, pomogły zmienić standardy opieki medycznej.

Lekarzy, położnych, pielęgniarek, aby z jednej strony pamiętali o tym, że kobieta rodząca ma swoje prawa, jest człowiekiem i to bardzo wrażliwym. Z drugiej zaś, aby pokazać im, że ich trud jest doceniany, że liczy się każde ich dobre słowo, złapanie za rękę czy wytarcie czoła. Ponieważ czasem potrzeba naprawdę nie wiele, żeby ulżyć rodzącej.

Na lepszyporód.pl dowiecie się jakie są wasze prawa, jakie standardy opieki okołoporodowej obowiązują a naszym kraju i czego możecie żądać oraz jak napisać i gdzie skierować skargę. 

Znajdziecie tu również wzór pochwały, jak podziękowałam swojej lekarce i położnej. Obie Panie odwiedziłam z Franiem kilka miesięcy po porodzie, myślę, że to ważny i miły gest, żeby wiedziały, że to co robią jest ważne i że doceniamy ich trud. Poszliśmy do nich razem, ponieważ to dzięki nim mam tak wspaniałe, radosne i zdrowe dziecko.

Storna zawiera również przydatne informację dla ciężarnych przygotowujących się do porodu oraz dla świeżo upieczonych mam, które potrzebują pomocy psychologa.

Chcecie stworzyć swoją kartkę? TU znajdziecie informację jak.
Tutaj znajdziecie informację przyłączyć się do akcji i stworzyć kartkę i

Sama się ciągle zastanawiam, nad tym co napisać, moja opieka w trakcie porodu była bardzo dobra, ale za nią zapłaciłam, czy byłaby taka sama, gdyby nie darowizna na rzecz szpitala, chcę mocno wierzyć, że tak. Niestety w żadnym państwowym szpitalu nie pracuje tak dużo położnych, aby mogły być obecne cały czas przy rodzącej.

Jeśli nie chcecie lub nie macie czasu na tworzenie kartki do akcji możecie się przyłączyć także w inny sposób:

Wypełniając ankietę dla kobiet które rodziły w przeciągu ostatnich 10 lat.

Podpisując petycję do pani Premier. Którą mogą podpisywać nie tylko mamy, ale również tatusiowie, my podpisaliśmy oboje, teraz czas na was.

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Jak już pisałam na FB, sam pomysł bardzo fajny, jednak jestem daleka od podpisywania tego typu petycji, bo według mnie nie wiele pomogą. Jeśli rząd olewa petycje z ponad milionem podpisów w sprawie sześciolatków, to tym bardziej w takich. Niestety. Ale podoba mi się, inicjatywa bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomysł super. Mam nadzieję, że jednak coś się zmieni i będzie na porodówkach tylko lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za tą informację bo akurat jestem z tych traumatycznych porodów więc chętnie podpiszę wszystko co będzie niosło ze sobą zmiany. Mam nadzieję, że Pani Premier nie zignoruje głosu tylu matek ale cóż to Polska nadzieja czasem nie wystarczy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jest może tak źle jak bylo kiedyś, na pewno trochę polepszyło się w szpitalach. Jednak mogloby byc jeszcze lepiej

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł w szczytnym celu. Oby tylko się udało, bo mogłoby być znacznie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Po tym jak usłyszałam od lekarza, że akcja "Rodzić po ludzku" to głupoty, których nie powinnam czytać, mój "Lepszy poród" odbył się w prywatnym szpitalu i nie żałuję ani grosika wydanego na to.

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Instagram Images

Zgodnie z ustawą z dnie 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, korzystanie ze zdjęć oraz treści zamieszczonych na tym blogu bez wiedzy autora jest zabronione.