Laktator Basic od Canpol babies

kwietnia 27, 2015



Gdy kompletowałam wyprawkę dla Frania spotkałam się z dwoma sprzecznymi tezami. Jedne mamy twierdziły, że laktator trzeba mieć inne, że lepiej się wstrzymać z jego zakupem i zrobić to, gdy zajdzie taka potrzeba.

Ostatecznie pożyczyłam laktator od znajomych i jak się później okazało, był to świetny krok, gdyż kilka razy był niezbędny. Niestety gdy Franio skończył 2 miesiące musiałam go oddać (laktator oczywiście) i zaczęłam się rozglądać za własnym. Podkuszona reklamami, świetną recenzją koleżanki (która, jak się później okazało długo nie karmiła) i położnej na szkole rodzenia, kupiłam laktator elektryczny pewnej znanej firmy. Owszem pokarm ściąga bardzo dobrze, ale jest straszliwie głośny i drogi.

Zakup ten uważam za totalny niewypał. Po pierwsze dlatego, że z jednej strony nie był mi aż tak bardzo potrzebny, żeby wydać na niego prawie 300 zł, z drugiej zaś, gdybym go używała codziennie, to dźwięk jaki wydaje doprowadziłby mnie do szału, zresztą Franek się go bał.

Postanowiłam, że przy kolejnym dziecku sprawię sobie jakiś mały, zgrabny, ręczny laktator. Dlatego gdy dostałam do przetestowania Laktator Basic od Canpol babies, byłam bardzo zadowolona i ciekawa, jak się sprawi w porównaniu z elektrycznym.

Teraz już wiem, że ręczny laktator to świetny wybór, szczególnie dla kogoś, kto tak jak ja potrzebuje go okazjonalnie. Jeśli chcecie mieć laktator, który uratuje Was w kryzysowej sytuacji ( np. podczas nawału pokarmu) lub pozwoli odciągnąć pokarm, gdy nie możecie same nakarmić swojego maluszka, to BASIC firmy Canpol jest do tego idealny.

ZALETY

* Jest mały, lekki, poręczny i wszędzie można go ze sobą zabrać.

* Posiada woreczek w zestawie.

* Bardzo prosty i wygodny w użyciu.

* Jest cichy (w przeciwieństwie do niektórych laktatorów elektrycznych).

* Łatwo i szybko można go rozłożyć i złożyć, co ułatwia jego mycie.

* Można go swobodnie używać jedną ręką.

* Nie potrzeba dużej siły, aby odciągać pokarm, rączka bardzo lekko chodzi.

* Posiada silikonową nakładkę masującą, która szczelnie przylega do piersi.

* Nakładka jest bardzo delikatna i przyjemna w dotyku.

* Jest kompatybilny ze wszystkimi butelkami marki Canpol (w zestawie jest specjalna przejściówka dla wąskich butelek).

*Posiada podkładkę stabilizującą , która niestety jest tylko do wąskich butelek, z drugiej zaś strony, nawet bez niej stoi bardzo stabilnie (poprzednie dwa laktatory miały z tym problem).

PODSUMOWUJĄC
Jest to idealny laktator dla każdej karmiącej mamy, która (należy to podkreślić) nie odciąga pokarmu dzień w dzień, a jedynie potrzebuje go mieć w sytuacjach kryzysowych lub po prostu potrzeba odciągania pokarmu zachodzi u niej rzadko (tak jak u mnie :) ). Gdybym jeszcze raz kupowała laktotor, kupiłabym właśnie ten, szkoda  że wywaliłam kupę kasy na coś co przez większość czasu stoi i się kurzy. Pieniążki mogłam wydać na inne cele, których przy dziecku jak wiadomo nie brakuje.




Zestaw od firmy Canpol zawierał także wkładki laktacyjne i podkłady poporodowe, wkładki od razu przetestowałam. W tym, że nie wypowiem się o ich chłonności, ponieważ nigdy nie  mam dużego problemu z wypływającym pokarmem.

Miłe zaskoczenie, przeżyłam, gdy tylko je otworzyłam, wkładki są pakowane po dwie w foliowe woreczki. Jest to bardzo wygodne i praktyczne rozwiązanie. Wykonane są z niezwykle miękkiego i delikatnego materiału, który nie podrażnia wrażliwej skóry piersi. Składają się z kilku warstw: warstwy żelowej - chłonącej wilgoć i zabezpieczającej przed przeciekaniem, warstwy izolującej oraz warstwy zewnętrznej oddychającej. Jak większość wkładek posiadają samoprzylepny pasek utrzymujący je na swoim miejscu. 

Używam ich gdy zakładam delikatną bieliznę lub koszulkę, tak na wszelki wypadek i muszę przyznać, że czuję się w nich wyjątkowo komfortowo, czego nie mogę powiedzieć o wszystkich wkładkach laktacyjnych których do tej pory używałam.

Podkłady poporodowe mnie zaciekawiły, nie słyszałam o tych konkretnych gdy byłam w ciąży z Franiem, więc nie mogę ich sama ocenić, ale przeczytałam o nich dużo pozytywnych opinii. W oczy od razu rzuca się ich kształt, wyglądają na wygodne, poza tym są super chłonne i co najważniejsze oddychające.



You Might Also Like

24 komentarze

  1. super, dzięki za recenzje myślę że będę się rozglądać właśnie na wszelki wypadek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja miałam z Tomme Tippe i to był niewypał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też go miałam... był tragiczny. Szybko wymieniłam go na avent i byłam z niego bardzo zadowolona. Po 4 latach (z czego prawie 2 używania) nadal nadawał się do użytku. Mimo wielokrotnego wyparzania nadal się dobrze trzymał.
      Z canpolu kupowałam i kupuję nadal wszystko inne: butelki, kubki niekapki, zawieszki do smoczków, bidony... świetna firma i rewelacyjne produkty. Dobrze, że rozszerzają swoją markę.

      Usuń
  3. Ja mam laktator elektryczny z canpolu i jestem nim zachwycona. Wkładki laktacyjne też miała. Teraz już mi nie są potrzebne. Również polecam wszystkim karmiącym mamuśką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię Canpol :) Mam zarówno laktator ręczny jak i elektryczny i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też miałam ten laktator. Byłam bardzo zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi nie był potrzebny laktator więc jeden wydatek mniej ;-)
    Ale ten wygląda bardzo ciekawie i gdybym miała zakupić, napewno bym się nad nim zastanawiała :-D

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas laktator okazał się zbędny jednak na wszelki wypadek leżał w domu i w sumie nie żałuję, że go mam bo człowiek czuł się bezpieczniej :) P.s. Uwielbiam tą firmę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Laktatora z Canpolu nie używałam, ale wkładki laktacyjne miałam i czasem były bardzo przydatne:)

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie okazał się zupełnie zbędny, choć karmiłam pół roku i syna i córkę. Miałam jednak laktator, nawet była próba kilku krotna odciągania, ale było to dla mnie nie przyjemne i zrezygnowałam a i po prostu nie było też takiej potrzeby.
    Ale firmę Canpol bardzo lubię - mają ciekawe produkty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię tą firmę i większość rzeczy dla moich szkodników tam kupywalam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ich lubię, chyba głównie za to, że mają fajne produkty w świetnych cenach no i są polską firmą ;)

      Usuń
  11. Ja miałam laktator Medeli i bardzo go sobie chwalę. Za to podkłady z Belli a wkładki laktacyjne z Canpolu. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zakupiłam aventa, byłam zadowolona i na pewno był bardzo potrzebny. Moja prawa ręka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz rację, ręczny laktator idealny od święta. Mi na początku też wystarczał (miałam Avent), ale gdy młody odmówił ciumkania piersi, musiałam odciągać codziennie... I szło się w pewnym momencie zamęczyć. Następnym razem kupięelektryczny, chyba Medeli. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może następnym razem, nie będzie potrzebny ;) bo maluch nie zastrajkuje ;)

      Usuń
  14. Laktator kupiłam po porodzie. Przy pierwszej córce przydał się i to bardzo, ale przy drugiej nawet go nie tknęłam

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie bez laktatora by nie było w ogóle karmienia. Miałam Medelę. Dawał po uszach. Ale na samym początku w szpitalu miałam do użytku też Medelę tylko taką specjalną dla mam wcześniaków. Miał tak przyjemny dźwięk, że zasypiałam przy nim. Dobrze, że on miał nastawiony program, że jak skończył to się wyłączał, bo tak to by mnie chyba całą wyciągnęło.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele mamy rzeczy z tej firmy, ale ten wynalazek nie był nam potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Musze zapamiętać nazwe tej firmy, kto wie może z jakiś czas sama będę miała takie dylematy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałam laktatora ręcznego, jednak sporadycznie, kupiłam go na wszelki wypadek i faktycznie kilka razy się przydał. Jeśli karmimy piersią warto się w niego zaopatrzyć, choćby na wypadek nawału pokarmu. Te ręczne laktatory na szczęście są w rozsądnych cenach. Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kupiłam Lovi elektryczny, bo w zestawie są też części do ręcznego. Jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja od 9 miesięcy używam go ,dzień w dzień' i jestem bardzo zadowolona :) Ściągam pokarm co 4h

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam ten laktator i jak dla mnie to porażka. Odciagniecie 10 ml zajmuje mi dwie godziny. Masakra szkoda pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Instagram Images

Zgodnie z ustawą z dnie 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, korzystanie ze zdjęć oraz treści zamieszczonych na tym blogu bez wiedzy autora jest zabronione.