Okulary przeciwsłoneczne dla maluszka

czerwca 11, 2015



Nie wierzę, że to piszę, ale jeszcze rok temu gdyby mi ktoś powiedział, że będę szukać okularów przeciwsłonecznych dla Frania, to bym się zaśmiała. Bo po co dziecku okulary przeciwsłoneczne, przecież sama używam ich głównie gdy prowadzę samochód, a tego mój syn na pewno robić nie będzie ;).

Ale ostatni weekend przekonał mnie, że są niezbędne. Franek jest bardzo aktywnym dzieckiem, wszędzie wejdzie wszystko chce zobaczyć i nie będę go przecież trzymać w domu, żeby nie wychodził na słońce. Oczywiście staram się, aby w południe, gdy jest największy upał, przebywał w cieniu lub w domu. Ale nawet podczas wieczornego spacerku trudno się ustrzec promieni słonecznych. Przekonałam się o tym ostatnio, gdy lawirowałam wózkiem osiedlowymi uliczkami byle nie narażać Frania na rażące go słoneczko. Żeby nie było, miał czapkę z daszkiem, ale ta specjalnie nie pomagała i budkę wózka zasłoniętą tak że ledwo cokolwiek widział. Żadna radocha z takiego spaceru ;(

Postanowiłam więc zakupić Franiowi pierwsze okulary. Jako, że sama nie noszę takich z bazaru za 5 zł, tylko kupowane u optyka, z filtrami UV i polaryzacją, nie będę dziecku kupować gorszych, szczególnie, ze jego oczy są bardziej wrażliwe niż moje.
Pozostaje tylko pytanie jakie wybrać?
Oto kilka propozycji, które znalazłam w Internecie i uznałam za ciekawe:

BABIATORS 

Opis producenta:

Okulary przeciwsłoneczne Babiators chronią oczy Twojego dziecka:

zapewniają 100% ochronę przed szkodliwym promieniowaniem UV: UVA, UVB i UVC (UV400);

posiadają najwyższą Klasę Optyczną (1) - nie zniekształcają obrazu/ kategoria 3 – przyciemnione;

wyprodukowane są z elastycznej gumy, giętka oprawka zawsze wraca na swoją pozycję po dogięciu czy wykręceniu;

nie zawierają BPA, dzięki czemu dziecko bez obaw może się nimi bawić i wkładać do buzi;

Sprzedawane są dwóch wersjach: z polaryzacją (149 zł) lub bez (99zł) oraz w dwóch rozmiarach 0-3 i 3-7+ lat.

Moim zdaniem:

Od razu skradły moje serce, ponieważ są ładne, trwałe i jeszcze mają roczną gwarancję od uszkodzeń lub zagubienia, wystarczy zarejestrować się na stronie. Zastanawiam się tylko, czy Franek nie jest jeszcze za mały na takie okulary i nie będzie ich sobie ciągle zrzucał z nosa.

Znajdziecie je na stronie producenta babiators.pl lub tu.

REAL KIDS

Opis producenta:

pochłaniają 100% promieniowania UV-A, UV-B i UV-C (filtr UV 400);
nie zawierają szkodliwych substancji chemicznych (m.in. rtęci, ftalanów czy bis fenolu A - BPA);

wytrzymałe nietłukące poliwęglanowe szkła o wysokiej odporności na zarysowania;

oprawki i zauszniki odporne na zgniatanie i wyginanie (wykonane z TPEE - termoplastycznych elastomerów poliestrowych);

występują w kilku rozmiarach, dzięki czemu okulary idealnie pasują do twarzy w różnym wieku;

szkła kategorii 3 zapewniające optymalne przyciemnienie;

szkła o klasie optycznej 1 - nie zniekształcają obrazu;

szkła możesz wyjąć i zastąpić np. szkłami korekcyjnymi;

szkła wyjmuje się na zewnątrz, nie wpadają do środka;

Okulary są dostępne w 4 różnych rozmiarach: baby 0+, Toddler 2+, Kids 4+, i Youth 7+ i w 6 różnych modelach. Kosztują od 69 zł lub 79 zł za okulary ze zwykłymi szkłami i 139 zł za okulary polaryzacyjne.

Na zdjęciu modele dla najmłodszych Explorer i My first Shades, te pierwsze to te ładniejsze ;).

Moim zdaniem:

Bardzo podoba mi się model Explorer, ciekawe połączenie zauszników z gumką, ładne kolory i polaryzacyjne szkła, sprawiają że to właśnie ten model podoba mi się najbardziej, gdyby tylko nie ta cena ;(. Ale nie będę marudzić, bo na swoje wydałam dużo więcej.

Znajdziecie je na stronie producenta realkids.com.pl.

BANZ

Opis ze strony dystrybutora Orlinkowo.com:

Soczewki Baby Banz pokryte są fitlrami poliwęglanowymi, które zapewnią 100% ochronę przed przed szkodliwym promieniowaniem UVA i UVB, okularki posiadają filtr UV400.  Soczewki przeszły testy klinicznie i spełniają normę BS:EN 1836:2005.

Baby Banz nadają sie nawet dla maluszków do mniej wiecej drugiego roku życia (obwód główki do 50 cm), wersja Kidz Banz będzie pasować dla starszaków (od mniej więcej drugiego do piątego roku życia, obwód główki od 52 do 58 cm)  Obwód głowy dziecka mierzony jest bez naciągania paska.

Baby Banz są po prostu inne!  Posiadają taką specjalną, szeroką taśmę, dzięki której nawet biegającemu po plaży maluchowi okularki nie będą zsuwać się na nosek :).

Dostępne w 3 rozmiarach 0-2 lata, 2-5 lat i od 4 lat w cenie od 48 do 70 zł, niestety nie ma wersji z polaryzacją, za to jest bardzo szeroki wybór modeli i kolorów.

Moim zdaniem:
Duży wybór wzorów i kolorów, każdy znajdzie coś dla siebie, ponadto przystępna cena, czego chcieć więcej? Szkieł polaryzacyjnych, brakuje mi ich w ofercie.

Znajdziecie je na stronie dystrybutora orlinkowo.com lub tu.

BAEBA

Opis producenta:

Odpowiedni kształt okularków zabezpiecza oczy dziecka przed promieniami słonecznymi wpadającymi również boku oprawki. Materiał, z którego są wykonane to odporny, elastyczny plastik, który ciężko uszkodzić. 'Nosek' oprawek wykonany jest z 'giętkiego' materiału dla zwiększenia wytrzymałości np. podczas zginania.

Zastosowano nietłukące 'szkiełka' wykonane z materiału kategorii 4 - najwyższej w skali ochrony przed promieniami słonecznymi. 100% ochrona przed promieniami UV nawet podczas najmocniejszego słońca. Tej kategorii szkieł używają np. himalaiści oraz piloci.

Tej firmy chyba nikomu nie trzeba przedstawiać, nie wiedziałam tylko wcześniej, że mają spory wybór okularów. W kilku rozmiarach: od 4/6 miesięcy od 12/15 miesięcy oraz od 3 lat w cenie od 86 do 112 zł w zależności od modelu.

Moim zdaniem:

Jedyne okularki bez gumki które mogłabym kupić, ciekawie rozwiązane długie, okalające główkę maluszka zauszniki. Poza tym ciekawe kolory do wyboru i roczna gwarancja działają na plus. Jedynie na minus może działać fakt, że nie ma wersji ze szkłami polaryzacyjnymi.

Znajdziecie je na stronie producenta beaba-polska.pl oraz tu.

Powiedzcie co o nich myślicie, może macie jakieś doświadczenia z którąś parą?

Albo znacie jeszcze inne marki godne polecenia?

Będę wdzięczna za wszystkie uwagi i propozycje?

Edit:
W końcu podjęłam decyzje i zamówiłam okulary Real Kids Shade Explorer, na bloguznajdziecie ich recenzję.

You Might Also Like

30 komentarze

  1. Kurde, wszystkie propozycje są,cudowne. Myślisz, ze Franio nie będzie zdejmował ich? Bardziej mi chodzi o to, czy ich po prostu nie połamie, bo dzieci raczej lubią zabawy okularami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100%. Są cudowne, ale obawiam się, że Franio może się nimi zachwycać bawiąc się nimi ;) Ja sama też myślałam o okularach przeciwsłonecznych dla synka, ale najpierw nie mogłam znaleźć nic sensownego, a potem jak już kupiłam, to Mati odmówił noszenia ich :/ Przy drugim dziecku zmądrzałam i kupiłam zwykły bawełniany kapelusik - Gaba jest zachwycona, bo słońce jej nie razi, a ja się nie boję, że rozbije okulary albo zrobi sobie nimi krzywdę ;) Zresztą mój czterolatek też woli miękki kapelusz niż sztywne okulary.
      Zanim wydasz pieniądze na okulary zastanów się czy Franio będzie chciał chodzić w okularach i czapce, bo rozumiem, że czapka do ochrony głowy przed słońcem będzie też w użyciu ;)

      Usuń
    2. Jasne czapki używamy cały czas, tylko nie zawsze wystarczy ;( . Tez mam obawy czy będzie nosić, dlatego jeszcze nic nie kupiłam, bo nie mogę się zdecydować.

      Usuń
    3. Ja właśnie pod tym kątem patrzyłam - żeby się zbyt szybko nie połamały, i powiem Ci Real Kids Shades dają radę bo mają bardzo giętkie oprawki.
      W końcu mała je zgubiła, ale i tak mieliśmy wymienić już na większy model.
      Teraz mamy Explorera, dopinanej gumki nie używamy bo okulary świetnie same trzymają się głowy.

      Usuń
  2. Słyszałam straszne rzeczy o okularach bez filtrów i o tych z pseudofiltrami (z bazarku). Robią straszną krzywdę oczom więc na pewno takich nie kupię synkowi. Właśnie dlatego zastanawiałam się gdzie i za ile można kupić porządne. Widzę, że można kupić już od 50zł więc majątek to nie jest, tylko czy Michaś będzie to nosił? Też widziałam nie raz grymas na twarzy syna jak mu słońce po oczach dawało więc chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mamy okulary bez gumki, kupione u optyka. Nie szukałam specjalnego modelu. Od początku, czyli od pierwszych okularów w wieku 12 miesięcy, mamy takie najzwyczajniejsze. Zawsze patrzę na filtr i rozmiar, żeby nie były ani przyciasne ani za luźne, bo to też nie jest dobre dla oczu. Nie są szpanerskie, nie widać ich z kilometra i ludzie się nimi nie zachwycają. Ale dla mnie najważniejsze jest, że służą. Mój Franek musi mieć przede wszystkim okulary z wysokim filtrem. Ma alergie, oczy łzawią, wiadomo.
    Może poszukaj w stacjonarnym salonie optycznym? Teraz jest co raz większy wybór. I przymierzyć można, a to też jest ważne, żeby dopasować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że też na to nie wpadłam, muszę się wybrać. Tylko koło nas same duże sieciówki, a tam ceny powalają.

      Usuń
  4. Też powoli rozglądam się za okularkami. Problem w tym, że Misiek nie akceptuje do końca nawet czapki na głowie. Często ostentacyjnie ją zrzuca i ciska nią na ziemię z pogardą :) Ciekawe, jak będzie z okularkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas z czapką różnie raz Franio ją nosi bez problemu, a innym razem zrzuca i okazuje swoje niezadowolenie ;)

      Usuń
  5. Też szukamy, super, że trafiłam na Twój post, bardzo mi pomoże przy wyborze :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja polecam kupić okulary przeciwsłoneczne u optyka. Każdy lepszy salon powinien takie posiadać, a kto lepiej doradzi jak nie optyk? Na zdrowiu dzieci nie ma co oszczędzać. Na oczach w szczególności, ponieważ doprowadzić do wady wzroku u takich maluszków jest łatwo. Trudniej później leczyć :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko muszę poszukać salonu, nie lubię dużych sieciówek, bo cena powala a obsługa zwykle nie kompetentna, ja się sama dużo razy o tym przekonałam.

      Usuń
  7. Sama bym chętnie wybrała coś z nich dla siebie :-)) Naprawdę niezłe propozycje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na razie nie zastanawiałam się nad okularami przeciwsłonecznymi dla Olusia ale dobrze wiedzieć, że istnieją takie dedykowane dzieciom. Chyba najbardziej praktyczne byłyby te z gumką na głowę. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie wybór będzie ciężki, niestety nie doradzę bo nie miałam okazji kupować, a nawet widzieć na żywo którykolwiek model - na pewno nie warto brać zbyt drogich, bo dzieci jak to dzieci -tu złamie, tam upuści z drugiej strony te bardzo tanie to najczęściej mają słabą jakość..może wybrać się do jakiegoś salonu osobiście? I niech maluch poprzymierza i wybrać takie, które będą dla niego najwygodniejsze?

    OdpowiedzUsuń
  10. Tez ostatnio o tym myslalam, tym bardzzirj,ze moj lubi zakladac moje dorosłe okulary:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Okularki cudowne! :) nie widziały takich cudeniek na żywo...a szkoda, bo na pewno przymierzyłabym Synkowi :) póki co wystarcza Nam miękki kapelusik :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wśród znajomych mi dzieci i ich rodziców królują Babiatorsy, ale bardziej przekonują mnie te zapinane na głowie. Sama się zastanawiam nad takimi dla Adasia. Póki co na próbę próbuje mu założyć takie z bazarku za 5 zł. Choćby w domu. Zawsze ściąga i nie chce nosić... Dlatego sama się biję z myślami czy kupować prawdziwe okulary, bo to jednak jest wydatek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mieliśmy Babiatorsy ale mnie jakoś nie powaliły - kiepsko trzymały się głowy.

      Usuń
    2. Fajnie, że maja gwarancję, ale wydaje mi się, że dla Frania musi być coś z gumką.

      Usuń
  13. Moje dziewczynki noszą okulary przeciwsłoneczne tylko w domu, dla ozdoby, nigdy nie chcą zabrać ich na zewnątrz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie pokusiliśmy się jeszcze o dobrej jakości okulary przeciwsłoneczne aczkolwiek mamy takie "OKULARY" śmieszne kupione w F&F. Jedna z lepszych zabawek :P Ale zdejmuje Oli zaraz po założeniu, jednak to dla niego niewygodne

    OdpowiedzUsuń
  15. mój synek zakłada okulary przeciwsłoneczne na chwilkę, a potem i tak zdejmuje, dlatego używamy czapki z daszkiem :)
    alexanderkowo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne zestawienie. Lubię okulary firmy BABIATORS. moje dzieciaki trochę w okularach wytrzymują :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post! Też kupuje dzieciom okulary z filtrami ale takich z gumką nie widziałam! Szczególnie dla młodszych dzieci idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moim zdaniem super rozwiązaniem są okulary z nakładką otaczającą całą głowę. Dziecku jest wtedy wygodnie. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki za to zestawienie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Te okulary otaczające całą głowę wyglądają bardzo ciekawie. Maluszkowi na pewno będzie wygodnie w nich. Sama się zastanawiam nad zakupem takich.

    OdpowiedzUsuń
  21. Rzeczywiście bardzo dobre okulary dla dzieci, dzięki za wpis ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki za ten wpis. Ja znalazłam okulary: Xtreme Element RKS. Jeszcze ich nie kupiłam dla mojego 7 mis synka, ale wydają się godne rozważenia.

    Podobno:
    1. Zapewniają 100% ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB, potwierdzoną przez FDA (Amerykański Departament Zdrowia)
    2.Mają nietłukące się, odporne na uderzenia, poliwęglanowe soczewki.
    3. Posiadają doapsowane oprawki chroniące przed bocznym światłem
    4. Można dostosować je do soczewek korekcyjnych ( u wyspecjalizowanych optyków)
    5. Są wytrzymałe i bezpieczne (atest CE i CPSIA)

    https://www.hocki-klocki.pl/product.php?product=9770

    OdpowiedzUsuń

Like us on Facebook

Instagram Images

Zgodnie z ustawą z dnie 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, korzystanie ze zdjęć oraz treści zamieszczonych na tym blogu bez wiedzy autora jest zabronione.